Recent Posts

2014-10-01

HP KU-1156 i KU-0316 - dwie opinie

Portale o sprzęcie komputerowym i fascynaci ze stronami o klawiaturach koncentrują się na urządzeniach wyjątkowych, które odbiegają daleko od tego co można kupić w supermarkecie lub zwykłym sklepie komputerowym razem z wymarzonym zestawem PC. Ale większość użytkowników komputerów korzysta właśnie ze standardowych, chińskich gumiaków. Do biura również nikt nikomu nie kupi klawiatury mechanicznej. Dlatego tutaj chciałbym opisać dwa zwykłe modele klawiatur HP, z których przyszło mi korzystać w jednej z warszawskich korporacji.

Komputery i serwery dużych amerykańskich firm, jeszcze na przełomie wieków sprzedawane były zwykle z klawiaturami, które w zalewie powszechnej już wtedy chińszczyzny istotnie się wyróżniały. Compaq, HP, IBM, Dell, Fujitsu zapewniały naprawdę dobry sprzęt do pracy, który dzisiaj jest chętnie poszukiwany przez kolekcjonerów klawiatur. Nie należy również pomijać skąpców, którzy zamiast kupić "mechanika" za 300-350 zł opartego o przełączniki MX Blue przystosowane do pisania, chcą oszczędzić.

Dzisiaj niestety ta sytuacja się zmieniła. Ludzie korzystają w większości z laptopów i z tradycyjnych, oddzielnych klawiatur używają dużo rzadziej. Wszechobecne cięcie kosztów doprowadziło do dramatycznego spadku jakości klawiatur powszechnie dostępnych. Klawiatury do dostarczane razem z markowymi komputerami nadal odstają na plus od tego co jest dostępne w supermarketach lub pod markami najpopularniejszych akcesoriów komputerowych, ale do dawnej świetności im daleko. Dlatego opisywanie tanich, powszechnie używanych klawiatur powinno być cenną informacją, pomocną przy ocenie tego, jak bardzo wyspecjalizowane konstrukcje odbiegają od budżetowej oferty naszego rynku.

HP / Chicony KU-1156

Klawiatura HP / Chicony KU-1156 w polskim Internecie nie występuje powszechnie. Ale w niektórych warszawskich "korpo" jest podstawowym sprzętem do pisania dla osób, które wyrażają chęć używania czegoś innego niż klawiatury w laptopie. Klawiatura sprawia wrażenie dość porządnego sprzętu. Jest wykonana z dobrej jakości plastiku, jest czarna, nie trzeszczy, ma chyba nawet jakiś metalowy element, który ma zwiększyć jej masę i przyjemność z używania.

KU-1156

W tytule napisałem "HP / Chicony" nie bez powodu. Naklejka z tyłu obudowy mówi o tym, że urządzenie wyprodukowano w Chinach przez firmę Chicony. Ciężko nawet znaleźć na stronach HP informacje mówiące o modelu KU-1156. Data produkcji to na pewno lata bliskie aktualnemu 2014.

Klawiaturę podłącza się cienkim i nie za długim kablem przez port USB. Na klawiszach funkcyjnych dostępne są również funkcje multimedialne, jeśli użyjemy klawisza Fn. Multimediami można sterować bez konieczności instalacji dodatkowych sterowników w Windows 7 czy dowolnej nowoczesnej dystrybucji Linuksa.

Klawiatura ma nóżki pozwalające na zmianę jej pozycji. Niestety złożenie nóżek skutkuje tym, że płaszczyzna klawiszy pozostaje zupełnie równoległa do powierzchni biurka, więc użycie nóżek wydaje się być absolutną koniecznością.

KU-1156: jest płasko, za płasko

Klawisze są niższe niż standardowe i nie są wyprofilowane "tak jak kiedyś", ale skok nadal mają dość wysoki. Mimo, że jest to klawiatura oparta o konstrukcję membranową, to naciskanie przycisków jest przyjemne. Mają wyczuwalny - jak na "gumiaka" - moment rejestracji komendy i uczucie "gąbczastości" przy dobiciu do samego dna jest mniejsze niż przy innych klawiaturach tego samego typu. Samo odczucie przy naciskaniu klawisza jest lepsze niż we wcześniej opisywanym Lenovo. Może jednak to wynikać z dość istotnego przebiegu wcześniej opisywanego urządzenia.

Klawisze nie są ułożone "w wąwozie", czyli wszystkie rzędy są na jednym poziomie. Dodatkowo obudowa jest dość wysoka i urządzenie aż się prosi o podkładkę pod nadgarstki, której nawet nie ma jak zaczepić - nie znalazłem żadnych gniazd na dole obudowy. 

Połączenie wszystkich cech urządzenia powoduje, że pierwsze dość pozytywne wrażenie po 2-3 godzinach ciągłego używania mija razem z pojawieniem się bólu w palcach i nadgarstkach. Kiepska ergonomia obudowy klawiatury składa się na ogólne wrażenie "niewygody" i nawet dość dobry mechanizm gumowej membrany sytuacji nie ratuje. Kształt klawiszy i ukształtowanie ich płaszczyzny powoduje, że ilość popełnianych błędów przy pisaniu jest spora. Oczywiście to tylko moja opinia. Inni użytkownicy - koledzy z pokoju - nie narzekają.

Komu można polecić tą klawiaturę? Nie znając ceny na polskim rynku ciężko cokolwiek w tym temacie powiedzieć. Do pisania nadaje się moim zdaniem mniej niż inne klawiatury, a na innych zastosowaniach (granie?) znam się słabo. Z drugiej strony na pewno jest lepszej jakości niż to co można kupić w dużych supermarketach i sklepach z elektroniką. Nie znam również osoby, która na to urządzenie by narzekała.

HP / Chicony KU-0316

Na temat tego urządzenia nie chciałem się rozpisywać, bo obie klawiatury są do siebie podobne. A nóż-widelec jeden jedyny odwiedzający tą stronę będzie zainteresowany moją osobistą opinią wyłącznie na temat tego modelu, to napiszę kilka zadań.

KU-0316

KU-0316 wyprodukowana została przez Chicony w Chinach. Występuje również z oznaczeniem SK-2885.

Podłączenie, kabel USB, funkcjonalność klawiszy, brak konieczności instalowania sterowników - jest analogicznie jak w przypadku młodszego kolegi. Również i w przypadku opisywanego modelu mamy do czynienia ze zwykłą konstrukcją membranową. I to taką lepszego sortu.

Obudowa sprawia wrażenie solidniejszej i takiej na której nie oszczędzano aż tak bardzo. Jest zrobiona z conajmniej dwóch rodzajów plastiku: czarnego i srebrnego. Również jest względnie ciężka. W ułożeniu klawiszy nie ma "wąwozu". Nóżki są mocno za wysokie jak na mój gust, a bez nich powierzchnia przycisków jest niemalże równoległa do biurka. W nowszym modelu jakotako można było korzystać z klawiatury na rozłożonych nóżkach, tutaj w obu pozycjach jest źle. Klawisze nie są wyprofilowane jak w starych klawiaturach ale mają odpowiednio wysoki skok i dość przyjemne odczucie przy wciskaniu. Subiektywnie odczuwana ilość błędów przy pisaniu jest identyczna jak przy młodszym modelu.

O ile nowszy model zniechęca do siebie dopiero po kilku godzinach, wcześniej będąc zwykłym narzędziem pracy, o tyle starszy model odrzuca niemalże od razu. Oczywiście tak i w tym przypadku, dziesiątki koleżanek i kolegów pracują na tym sprzęcie i nie narzekają.

Cena takiej klawiatury na allegro to od 30 pln w górę za sztukę w stanie "nowa, nieużywana". Jeśli ja miałbym wybierać, to w tej cenie brałbym Lenovo 73P2620, ze względu na dużo lepszą ergonomię, pomimo nieznacznie gorszego mechanizmu klawiszy.

Podsumowując: mam problem ze sobą. Zamiast skupić się na robocie w pracy to zastanawiam się jak by tu opisać pozornie nieistotny element mojego korpo-stanowiska - klawiaturę. Żadnego z opisywanych urządzeń HP nikomu nie polecam. A jak już ma i nie odczuwał problemów z ich używaniem, to niech lepiej nie czyta niniejszej mini-recenzji.