Recent Posts

2014-09-16

Lenovo 73P2620 - opinia

Nie lubię klawiatur w laptopach. Nie lubię też tanich, zwykłych klawiatur, dostępnych za kilkanaście, kilkadziesiąt złotych w supermarketach. Pamiętam uczucie pisania na klawiaturze IBM odnalezionej w zapyziałej serwerowni gdzieś w okolicach roku 2000. Miała duży skok i była głośna niemożebnie.

Niedawno postanowiłem kupić sobie coś porządniejszego do pisania. Siedzę przecież przed komputerem całe dnie, piszę głównie kwity i maile, sporo też administruję Linuksami.

Jako że jestem dramatycznie skąpy (i z tego powodu przysłowiowy wąż w kieszeni często mnie kąsa tu i ówdzie), chciałem przyoszczędzić i zamiast od razu kupić Model M lub kupić klawiaturę mechaniczną, postanowiłem kupić klawiaturę Lenovo 73P2620. Kupiłem nową, nieużywaną za 39 zł plus wysyłka na naszym rodzimym Allegro w styczniu 2013 roku.

Zainspirowany stroną http://utensilia.tk postanowiłem opisać swoje wrażenia po prawie dwóch latach używania tego produktu.

(zdjęcie ze strony shop.lenovo.com)
Klawiatura wygląda jak widać. Jest spora, ma dużo dodatkowych klawiszy, jest czarna. Sprawia bardzo dobre pierwsze wrażenie "sprzętu dla profesjonalisty". Jest bardzo miła w dotyku, jest zrobiona z bardzo dobrej jakości plastiku. Klawisze też sprawiają wrażenie solidnych, mają bardzo porządne nadruki. W zestawie jest jeszcze zaczepiana na zaczepy, duża, plastikowa podkładka pod nadgarstki, która bardzo poprawia komfort używania tej klawiatury. Sprzęt jest jednoznacznie przeznaczony do spokojnego spoczywania na biurku w pracy. Nie ma co dyskutować o możliwościach przenoszenia, gdyż razem z podkładką całość jest dość duża.

Klawiaturę podłącza się do komputera kablem USB. Nie jest za długi, za to jest dość sztywny - ot, może być. Klawiatura ma dodatkowy hub USB. Niestety ze względu na ograniczenia w ilości dostarczanego prądu, urządzeń typu pamięć zewnętrzna, tam nie podłączymy. Mi udało się użyć tych portów wyłącznie do myszki komputerowej.

Lenovo ma dodatkowe klawisze "forward" i "back", pozwalające poruszać się w tył i w przód pomiędzy stronami internetowymi w przeglądarkach. Ma też zestaw klawiszy do obsługi multimediów i skróty do ustawień i różnych programów w Windowsach. Wszystkie te klawisze od razu po podłączeniu do komputera z systemem operacyjnym Windows 7 są aktywne i można uruchomić nimi np. Worda, przeglądarkę internetową lub cofać się o stronę - nie jest wymagane instalowanie dodatkowych sterowników. Dla mnie jedynie użyteczne okazały się być klawisze multimedialne, używane do sterowania głośnością w komputerze i piosenkami w kliencie Spotify. Cała reszta jest potrzebna mniej.

Układ klawiszy zwykły, US/international, z dużym backspace'm nad enterem. Wszystko tam gdzie powinno być, bez udziwnień. To chyba najpopularniejsza konfiguracja klawiatury w naszym kraju, nikt nie powinien mieć problemów z korzystaniem. Klawisze mają tradycyjny, trapezowaty kształt, z cylindrycznymi wgłębieniami - tak jak w urządzeniach z poprzedniego wieku.

Wszystko jak do tej pory jest idealne. Dochodzimy niniejszym do pierwszego i największego zawodu związanego z tym urządzeniem. Klawiatura jest oparta o bardzo pospolity, zwykły, mechanizm klawiszy - gumową membranę. Klawisze rejestrują naciśnięcie dopiero nad samym "dnem". Pisaniu towarzyszy dość nieprzyjemne odczucie "gąbczastości" - coś co każdego użytkownika klawiatur mechanicznych od razu odstraszy. (aktualizacja) Po głębszym przemyśleniu tematu należałoby jeszcze dodać, że klawisze, w stosunku do innych nowoczesnych membranowców, dość mocno kiwają się na boki. Bywa to uciążliwe i jeszcze bardziej potęguje uczucie "gąbczastości dna".

Nie jest to ani wybitna, ani kiepska klawiatura membranowa - po prostu średnia. Jednak pisze się na niej dość wygodnie, na pewno znacznie lepiej niż na klawiaturze laptopowej i klawiaturach membranowych bez podkładki pod nadgarstki. Używałem jej ponad półtora roku i ciężko domagać się, żeby za 39 zł plus wysyłka było dużo lepiej.

Podsumowanie: jeśli lubisz podkładki pod nadgarstki i/lub huby USB w klawiaturze, to za cenę ok. 39 zł będziesz bardzo zadowolona/zadowolony. Jednak jeśli krytyczne jest odczucie przy naciskaniu klawiszy, to lepiej poszukać w tej cenie jakichś zabytków do odrestaurowania - efekt może być dużo lepszy.

0 komentarze:

Prześlij komentarz